The Partners to hurtownia materiałów budowlanych z Cieszyna, część Grupy PSB, sprzedająca po obu stronach granicy. Ich sklep internetowy prowadzimy od lat: pierwszą wersję zbudowaliśmy na WordPressie z WooCommerce i rozwijaliśmy razem z firmą. Kiedy katalog urósł do dwóch tysięcy pozycji w dwóch językach, przestawiliśmy sklep na nowy fundament – Astro. Ten sam asortyment i ta sama logistyka, inna technologia pod spodem.
- Kategoria
- Strony www
- Branża
- Sklep hurtowni budowlanej, druga odsłona na nowym fundamencie
- Rok
- 2026
- Autor
- Tomasz Świercz
- Strona
- sklep.thepartners.pl ↗︎
Sklep przez kilka lat robił swoje i rósł razem z firmą: doszły dwa tysiące produktów, druga wersja językowa, wyceny, klasy wysyłkowe, integracje płatności. Każda nowa potrzeba dokładała wtyczkę albo fragment kodu – aż uzbierało się trzydzieści trzy wtyczki i dwadzieścia pięć własnych funkcji PHP. To naturalny koniec drogi dla sklepu opartego na motywie i dodatkach: żadna z tych rzeczy nie była błędem osobno, ale razem dawały 1,9 sekundy do pierwszego bajtu i 692 kB samego dokumentu strony.
Zamiast dokładać kolejną warstwę optymalizacji, przenieśliśmy sklep na Astro i Vercela. Strony produktów i kategorii generują się statycznie, więc nie ma czego składać przy każdym wejściu. Przenieśliśmy całą logikę sprzedaży materiałów budowlanych, której nie ma w typowym sklepie: koszyk wyceny obok koszyka zakupowego, zwrot nadwyżek w oryginalnym opakowaniu, dobór materiału przez doradcę i odbiór osobisty w Cieszynie. Komunikacja zaczyna się od miasta i od tego, co klient dostaje.





Wyniki współpracy.
Skąd wyszliśmy
Poprzednią wersję sklepu też budowaliśmy my. Powstała na WordPressie z WooCommerce, motywie Woodmart i Elementorze, z WPML-em obsługującym polski i czeski – w swoim czasie rozsądny wybór dla hurtowni, która dopiero wchodziła do internetu. Przez kilka lat sklep rósł razem z firmą.
Przed przebudową zrobiliśmy audyt na kopii sklepu: backup ważył 3,4 GB, sam zrzut bazy 336 MB w 183 tabelach. W katalogu było 1 999 produktów i 1 025 wariantów, 92 kategorie, 37 taksonomii atrybutów i 4 236 załączników. To duży, realnie używany sklep, nie wizytówka.
Dlaczego zmienialiśmy fundament
Każda nowa potrzeba przez te lata dokładała coś do zestawu: wyceny, klasy wysyłkowe, druga waluta i język, bramki płatności, feed produktowy. Uzbierało się 33 wtyczki i 25 własnych funkcji PHP. Żadna z nich nie była błędem osobno – razem znaczyły tyle, że każda zmiana wymagała sprawdzenia, czy nie rozjechała czegoś innego.
Widać to było w czasach. Sklep odpowiadał pierwszym bajtem po 1,9 sekundy, pełne załadowanie zajmowało 4,1 sekundy, a sam dokument HTML ważył 692 kB. Klient na budowie, przy słabym zasięgu, czekał na początek odpowiedzi prawie dwie sekundy.
To nie jest zarzut wobec WordPressa. To moment, w którym sklep wyrasta z architektury, na której startował – i taniej jest zmienić fundament niż dalej go podpierać.
Jak zbudowaliśmy nową wersję
Całość powstała w Astro i działa na Vercelu. Strony produktów i kategorii generują się statycznie, więc serwer nie składa niczego w locie. Katalog to 931 produktów po polsku i 956 po czesku od 43 producentów, w ponad 320 adresach mapy strony. Obie wersje językowe są pełne – klient z Czech widzi ten sam sklep, nie okrojoną wersję.
Nawigacja odpowiada temu, jak ludzie kupują materiały: najpierw system (docieplenia, chemia budowlana, farby i tynki), potem konkret w kategorii, z licznikami produktów i filtrami przy każdej grupie.
Sprzedaż materiałów rządzi się swoimi prawami
Typowy sklep zakłada, że klient wie, czego chce, wkłada to do koszyka i płaci. W materiałach budowlanych tak nie jest prawie nigdy. Dlatego obok koszyka zakupowego stoi koszyk wyceny: klient zbiera pozycje i prosi o wycenę z dostawą pod konkretny adres, bo transport palet potrafi zmienić rachunek bardziej niż rabat na towarze.
Z tej samej obserwacji wynika reszta: zwrot nadwyżek w oryginalnym opakowaniu, bo nikt nie zamawia styropianu co do płyty; dobór materiału i wyliczenia przez doradcę, z numerem telefonu w widocznym miejscu; odbiór osobisty w Cieszynie. To nie są dodatki, tylko ta część oferty, która odróżnia hurtownię od marketu.
Co się zmieniło, w liczbach
Czas do pierwszego bajtu spadł z 1,9 sekundy do około 0,10 sekundy – to ta sama miara przed i po, mierzona na żywym sklepie. Dokument HTML schudł z 692 kB do 247 kB. Wtyczek do utrzymania jest zero zamiast trzydziestu trzech.
Szybkość po stronie użytkownika zmierzyliśmy dodatkowo na dławionym telefonie: czterokrotnie wolniejszy procesor, łącze 1,6 Mb/s, pamięć podręczna wyłączona. Największy element strony pojawia się po 1,2 sekundy, treść nie przeskakuje podczas ładowania, a cała strona to 17 zasobów o łącznej wadze 70 kB.
Inne realizacje – strony www
BIELIQ
Marka, identyfikacja i serwis operatora wirtualnych elektrowni
Zobacz →RetroArcade
Manufaktura automatów arcade
Zobacz →ARTDENT
Przychodnie stomatologiczne, przebudowa z WordPressa na Astro
Zobacz →Planujesz podobny projekt? Zobacz ofertę stron i sklepów internetowych, policz koszt w kalkulatorze wyceny lub sprawdź, jak wygląda projektowanie stron w Bielsku-Białej.
Masz podobny projekt na oku?
Zrealizujmy go razem – napisz, co chcesz osiągnąć. Odpiszemy w ciągu 24 godzin roboczych.


