BIELIQ buduje wirtualne elektrownie: łączy rozproszone instalacje OZE, magazyny energii i odbiorców w jeden sterowalny zasób i udostępnia go na rynkach energii. Zrobiliśmy dla nich całość: znak, identyfikację wizualną i serwis, który musi obsłużyć trzy zupełnie różne grupy odbiorców naraz – spółki obrotu, operatorów sieci dystrybucyjnych wraz ze wspólnotami energetycznymi oraz inwestorów OZE – a do tego akademię szkoleniową i wersję angielską dla partnerów zagranicznych.
- Kategoria
- Strony www
- Branża
- Marka, identyfikacja i serwis operatora wirtualnych elektrowni
- Rok
- 2026
- Autor
- Tomasz Świercz
- Strona
- bieliq.pl ↗︎
Materia jest trudna: agregacja techniczna, hybrydyzacja farm, rezerwy mocy dla PSE, projekty RTB. Każde z tych pojęć znaczy co innego dla innego odbiorcy, a ten sam produkt sprzedaje się inaczej spółce obrotu, inaczej operatorowi sieci, a jeszcze inaczej właścicielowi farmy fotowoltaicznej. Do tego marka musiała wytrzymać dwa światy naraz: salę konferencyjną spółki obrotu i kontener magazynu energii stojący w polu obok farmy.
Zaczęliśmy od znaku: sylwetka orła ścięta do kilku płaszczyzn, zestawiona ze słowem BIELIQ w Urbanist 800. Stąd wyszła cała reszta – żółć, głęboka czerń i ciepła biel, przekrzywiona ramka wokół słowa-wyróżnika, twarde cienie i ukośne cięcia sekcji. Serwis rozdzieliliśmy na trzy ścieżki odbiorcy, każda z własnymi podstronami usług, spięte wspólną nawigacją i tą jedną identyfikacją. Akademia dostała osobną gałąź. Całość jest dwujęzyczna i wdrożona w Astro na Vercelu: strony generowane statycznie, więc serwis ładuje się natychmiast mimo rozbudowanej struktury.









Wyniki współpracy.
Znak: orzeł ścięty do kilku płaszczyzn
Nazwa BIELIQ bierze się od bielika, więc znak jest orłem – ale nie heraldycznym i nie ilustracyjnym. Sylwetka jest ścięta do kilku prostych płaszczyzn, żeby działała tak samo w faviconie 32 px, jak wyklejona na blasze kontenera magazynu energii. Drugi warunek: ma być czytelna w jednym kolorze, bo na kaskach, smyczach i wyklejkach nie ma miejsca na gradienty.
Obok znaku stoi słowo BIELIQ w Urbanist 800 z ciasnym światłem – ten sam krój niesie potem wszystkie nagłówki na stronie, więc marka i serwis mówią jednym głosem.
Paleta i element rozpoznawczy
Trzy kolory i koniec: żółć #FFD300, czerń #0D0B03 i ciepła biel #FFFDF2. Żółć jest kolorem energii i ostrzeżenia zarazem, co w tej branży akurat pasuje; czerń daje jej oparcie, ciepła biel nie oślepia na dużych powierzchniach tekstu.
Elementem, który niesie markę dalej niż samo logo, jest przekrzywiona ramka wokół słowa-wyróżnika. To z niej żyje hasło „Generujemy dobrą energię", w którym ostatnie słowo rotuje: przychody, oszczędności, dobrą energię. Do tego twarde cienie zamiast miękkich rozmyć i ukośne cięcia między sekcjami.
Od znaku do serwisu
Strona nie jest osobnym projektem, tylko kolejnym zastosowaniem tej samej identyfikacji: te same trzy kolory, ten sam krój, ta sama ramka, te same twarde cienie. Dlatego materiały drukowane, oznakowanie i serwis wyglądają jak jedna marka, a nie jak trzy zlecenia u trzech wykonawców.
Inne realizacje – strony www
RetroArcade
Manufaktura automatów arcade
Zobacz →Renort Gabinety Medyczne
Dwie placówki medyczne w Warszawie, nowy serwis z zapisami online
Zobacz →The Partners
Sklep hurtowni budowlanej, druga odsłona na nowym fundamencie
Zobacz →Planujesz podobny projekt? Zobacz ofertę stron i sklepów internetowych, policz koszt w kalkulatorze wyceny lub sprawdź, jak wygląda projektowanie stron w Bielsku-Białej.
Masz podobny projekt na oku?
Zrealizujmy go razem – napisz, co chcesz osiągnąć. Odpiszemy w ciągu 24 godzin roboczych.


